o tym, że bardzo trudno zrozumieć samego siebie. o tym, że nie zawsze białe jest białe , a czarne czarne.
4 kwi 2012
Mało ważna
Czuje, że mnie lekceważy. Dziś miałam się dowiedzieć czy stracę prace czy nie. Nie zapytał nawet jak poszło, ani słowa przez cały dzień. Pewnie dlatego, że jak to stwierdził- nie masz rodziny na utrzymaniu, nie masz mieszkania na utrzymaniu to praca w sumie nie jest Ci potrzebna, nie będzie tragedii ...
2 kwi 2012
Mam takie jedno małe, cudowne wspomnienie z jego ostatniej, styczniowej wizyty w Polsce.
Leżymy sobie parę godzin przed Twoim odlotem w łóżku, bo chciałeś się przespać przed podróżą. Zamiast tego gładzisz mnie po ramieniu i pleckach i tak leżymy sobie bez słowa przez długi czas.Wtedy poczułam, że to naprawdę TO. Banalny moment, zwyczajna sytuacja , a jednak...
Czy przez te dwa lata dojrzałam do tego uczucia?
Leżymy sobie parę godzin przed Twoim odlotem w łóżku, bo chciałeś się przespać przed podróżą. Zamiast tego gładzisz mnie po ramieniu i pleckach i tak leżymy sobie bez słowa przez długi czas.Wtedy poczułam, że to naprawdę TO. Banalny moment, zwyczajna sytuacja , a jednak...
Czy przez te dwa lata dojrzałam do tego uczucia?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
